poniedziałek, 3 lipca 2017

Rodzaje maseczek- jak wybrać tą właściwą dla swojej skóry cz.1 oraz ROZDANIE

Maski, maseczki, glinki, błota, płaty-co tu wybrać, żeby dobrze przysłużyć się naszej skórze? JEśli chcecie wiedzieć jak dobrać maseczkę do typu cery, jak możemy podzielić maseczki to ten post jest idealny dla Was. Ja ko maseczkowa weteranka postaram się przedstawić różne aspekty "maskowania" tak, aby odnieść z niego jak najwięcej korzyści.


Maseczki kupuję od mniej więcej 20 lat. Kiedyś uparcie skupiałam się tylko na tych mocno oczyszczających co oczywiście było błędem. Teraz już trochę więcej wiem na ten temat i dzięki temu mogę się trochę pomądrować.

Jak dzielimy maseczki ze względu na cel zastosowania?
To jest dość ważna kwestia, bo dzięki temu zasadniczo możemy zdecydować czy dana maseczka będzie dla nas dobra czy też nie.
Podział maseczek:
-oczyszczające, które dość często bazują na różnych glinkach, błotach czy też ostatnio bardzo popularnym węglu. Ten typ maseczki nadaje się do każdego typu skóry, ale trzeba zwracać uwagę na to co zaleca producent, czyli czy to jest oczyszczenia skóry suchej czy też tłustej. Jeśli chcecie to postaram się stworzyć post, które składniki w kosmetykach do twarzy są najlepsze dla każdego typu skóry.Dajcie znać w komentarzach.
-nawilżające, gdzie bazą może być na przykład kwas hialuronowy bądź algi. Podobnie jak w przypadku maseczek oczyszczających koniecznie trzeba je dobrać do typu skóry. W maseczkach do skóry suchej wcale nie rzadko można znaleźć parafinę, która tłustej bądź zanieczyszczonej skórze może zrobić po prostu krzywdę.
-ujędrniające, czyli takie, które raczej ukierunkowane są na cerę dojrzałą bądź pozbawioną jędrności. Często zawierają kolagen bądź złoto.


Jak dzielimy maseczki ze względu na sposób aplikacji?
To kolejny dość ciekawy podział maseczek, o którym można mówić w kontekście sposobu aplikacji maseczek. Tutaj możemy wyróżnić kilka zasadniczych typów:
-zmywalne, czyli najbardziej tradycyjne. Praktycznie wszystkie maseczki oczyszczające będą się mieścić w tej kategorii, co jest dość logiczne gdyż wraz z maseczką zmywamy złogi, które miała usunąć.
-niezmywalne, gdzie można zaliczyć praktycznie wszystkie maseczki typu bankietowego, czyli nakładamy przed wielkim wyjściem i mamy efekt WOW na twarzy. Niektóre maseczki nawilżające też można zaliczyć do tej kategorii, ale tu radzę uważać osobom z cerą skłonną do zapychania, bo takie maski mogą nam narobić problemów.
-maski typu peel-off- czyli nakładamy, maska zastyga i potem ściągamy ją teoretycznie w jednym kawałku. Piszę teoretycznie, bo jeszcze nie udało mi się nałożyć tak równej warstwy tego typu maski, żeby zdjąć ją idealnie w jednym kawałku. Tutaj można zaliczyć praktycznie wszystkie maski algowe czy już osławioną czarną maskę Pilaten.
-maski w płacie, czyli trend, który przybył do nas z Korei i Japonii. Super sprawa, bo przy tym jeszcze często mają różne fajne kształty typu zwierzaki czy owoce. W większości nie trzeba ich zmywać, chociaż są wyjątki jak choćby SKIN79 Bubbling Mask, którą koniecznie trzeba zmyć.
-maski na noc, czyli kolejna azjatycka dobroć. Tutaj po oczyszczeniu wieczornym twarzy, nakładamy taką maskę i rano budzimy się piękne.


To pierwsza część tego posta, żeby Was za bardzo nie zanudzać. Wdrugiej części zapraszam Was na dobieranie maski do typu cery oraz podam Wam kilku moich ulubieńców z każdej kategorii.

Podobne wpisy na temat maseczek i nie tylko możecie znaleźć na serwisie Kobiece Porady. Sama często z niego korzystam i polecam też innym.

Na koniec przypominam o rozdaniu z magicznymi boxami. Mogę zdradzić, że niezależnie od tego, który box wybierze zwyciężca, to na pewno znajdzie się w nim co najmniej jedna maseczka. Link do rozdania znajdziecie TUTAJ.

6 komentarzy:

  1. lubię maski nawilżające i ujędrniające, chociaż nie powiem, bo i oczyszczającą tez stosuję od czasu do czasu.
    Bardzo fajny post, wszystko ładnie zebrane w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja oczyszczajace lubie :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię peel - off ale niektóre czasem tak mnie wnerwiają przy ściąganiu ...;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wszystkie maseczki :) Szczególnie te oczyszczające. Czekam na maseczkowych ulubieńców!

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że większość z tych rodzajów przyda się w sumie każdemu :) Uwielbiam maski, wszystkie, pod każdą postacią. Im bardziej ciekawe: hydrożelowe, bąblujące tym lepiej :D

    OdpowiedzUsuń