poniedziałek, 2 stycznia 2017

Postanowienia na Nowy Rok oraz małe podsumowanie Starego Roku

Większość osób ma tendencję do tego, że wraz z przyjściem Nowego Roku, miesiąca, tygodnia mają jakieś postanowienia. Ja też należę do tej grupy osób i właśnie o postanowieniach będzie dzisiejszy post, ale najpierw napiszę czemu w 2016 tak mało było mnie na blogu.

Przejrzałam swoje statystyki i wyszło mi, że w porównaniu z 2015 opublikowałam trzy razy mniej postów!Czemu tak się stało? Odpowiedź jest bardzo prosta: awans w pracy oraz bardzo szybki rozwój mojego Stasika, który ku mojemu ubolewaniu przestał spać w ciągu dnia albo robi to bardzo krótko. Dla mnie oznacza to brak czasu na robienie zdjęć :-).



Na rok 2017 mam sporo planów, zarówno związanych z blogiem jak i własnym rozwojem. Postaram się o kilku z nich trochę opowiedzieć:

1.Regularnie pisać posty

Z pisaniem postów jest u mnie jak z ćwiczeniami, dietą czy też dbaniem o siebie. Jak wpadam w swojego rodzaju rutynę, to wtedy robię to codziennie i z przyjemnością. Jak trochę o tym zapomnę to niestety bardzo ciężko mi wrócić. Dlatego na 2017 rok kupiłam sobie ładny kalendarz gdzie po prostu będę planowała pisanie postów, robienie zdjęć i inne sprawy związane z blogiem. Mam nadzieję, że pomoże mi to w regularności. Dodatkowo będę pilnowała wchodzenia na ciekawe blogi i komentowania, bo sama zawsze czekam na jakiś odzew z Waszej strony.

2.Będę bardziej o siebie dbała

Tutaj pojawia się super trójka, czyli ruch, odżywianie i sen. Poprzedni rok był dla mnie bardzo kiepski pod tym względem, co zaczyna się odbijać na moim zdrowiu. Poza wymienioną trójką bardzo ważne będzie dla mnie znalezienie chwili tylko dla siebie, kiedy akurat nikt nic ode mnie nie chce.

3.Będę cześciej używała kolorówki

Kosmetyków kolorowych używam codziennie, ale chcę bardziej skupić się na cieniach i lakierach do paznokci, bo ostatnio bardzo rzadko po nie sięgam, a mam ich solidną kolekcję.

4.Nie będę się tyle stresować

To moje najważniejsze postanowienie. Chyba nie muszę nikomu wyjaśniać o co w nim chodzi.

A u Was jakie są postanowienia na Nowy Rok? Macie jakieś czy wolicie nie planować?

9 komentarzy:

  1. To chyba są moje postanowienia:) No jeszcze u mnie stoi, że mam schudnąć, ale to tylko z szacunku dla tradycji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod czwórką chętnie bym się podpisała, ale musiałabym chyba pracę zmienić. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie mam żadnych postanowień

    OdpowiedzUsuń
  4. Reguralnie pisać posty jest trudno bo nie da rady czasami :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/happy-new-year.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolę nie planować, bo jak tylko coś zaplanuję, to cały wszechświat staje na głowie, żeby popsuć mi plany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje postanowienia są podobne jak Twoje :) Życzę Ci, aby udało Ci się spełnić wszystkie w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stres jest najgorszy! Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam ogromny problem ze stresem dlatego zapisałam się do pobliskiego teatru żeby się przełamać :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń