wtorek, 4 października 2016

Asian Box 3, czyli do trzech razy sztuka?

Dawno nie napisałam żadnego posta. Nie wiem czy to aura czy brak nachnienia czy może po prostu ogólne zmęczenie sprawiły, że po prostu mi się nie chciało. Są jednak takie sprawy, dla których z chęcią wracam do pisania postów.

Dzisiaj takim akcentem było Asian Box 3, czyli jedyne pudełko jakie do mnie trafi w październiku (o ile dobrze pamiętam). Darowałam sobie na razie zamówienie pudełek, bo po pierwsze muszę zużyć trochę zapasów, a po drugie sama robiłam trochę większe zakupy (ach te nowości ze Sleeka) i nie chcę za bardzo naruszać finansów.

A jak się prezentuje sam box? Okładka autorstwa Fancy z bloga Być kobietą po mojemu. O tym, że Ola będzie autorką okładki wiedziałam już wcześniej i bardzo się na to cieszyłam, bo podobają mi się Jej prace. Zresztą nie tylko mnie, bo pudełko zostało od razu porwane przez Stasika z tekstem "To moje!". Z reguły bardziej interesuje go zawartość, ale to okazało się znacznie ciekawsze:


A to w środku:


Pudełko jest bardzo bogate i zróżnicowane. Praktycznie wszystkie produkty są pełnowymiarowe, ale po kolei:


Black Snail Care Kit od Holika Holika jest zestawem miniatur, ale wiem że te miniatury z reguły starczają na dłuższy czas, więc to dobre rozwiązanie jeśli chcemy wypróbować produkt przed kupnem wersji pełnowymiarowej.


Baby Pet Magic Mask Panda (Holika Holika), czyli maska w płacie. Tej wersji jeszcze nie miałam, więc z chęcią wypróbuję.


Lioele Perfect Jumbo Concealer wypróbowałam od razu i już mogę stwierdzić, że zarówno kolor, jak i krycie bardzo mi się podobają. Zobaczymy jak będzie z trwałością.


Dr. Ampoule Hyaluronic Acid zapowiada się na idealny jesienno-zimowy produkt, kiedy moja skóra potrzebuje znacznie więcej nawilżenia.


Water Drop Sleeping Pack to kolejny produk, który ma za zadanie nawilżyć skórę, tym razem w formie maski na noc.

Ten box jest po prostu mega! Wszystko idealnie dobrane pod porę roku. Widać też, że słuchają swoich subskrybentek, bo pojawiły się te produkty, o które byli proszeni. Brawo dla sklepu My Asia za tak fantastyczną kompozycję. Ja już czekam na kolejną edycję.

14 komentarzy:

  1. Faktycznie fajne i bogate pudełko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z DR Ampoule miałam niebieskie serum, a właściwie próbkę i byłam zachwycona. jak wykończę obecne serum to zdecydowanie sięgnę po pełnowymiarową wersję :) A ja chcę to pudełko ;) Obrazek na nim jest genialny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze nie miałam z tym nigdy styczności :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem zachwycona zawartością :) Jaki jest kolor tego korektora? Nie chciałam zmacać swojego, bo boję się że będzie za jasny...

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się i tak najbardziej podoba rysunek na pudełku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna zawartość i szczerze żałuję, że nie skusiłam się na zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że jeszcze można je kupić :)

      Usuń
  7. Wkurzam się coraz bardziej ;( moje dzisiaj nie doszło a jutro mam 24 h dyżur wrrrrrrrrrrr.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko mi się podoba oprócz korektora, który jakoś mnie nie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń