wtorek, 17 maja 2016

Dream Box na maj, czyli pachnąco, smacznie i romantycznie

Obietnica azjatyckiego produktu w pudełku mnie kusi, więc majowa edycja, w której miało być coś ze SKIN79 musiała być moja. Tym bardziej, że było zapowiadane, że to nowość oraz produkt, którego nie było jeszcze w żadnym z pudełek. W piątek pudełko wylądowało u mnie i tak oto prezentuje się zawartość:


Ja widzicie pewnie są dwie maski w płacie od SKIN79, a mianowicie ślimak i żielona herbata, czyli te które chciałam bardzo wypróbować. Oczywiście SKIN79 jak zwykle dorzuciło sporo próbek kosmetycznych.
Micelarny Żel do Mycia Twarzy GoCranberry oraz duża torebka próbek od Nova Kosmetyki to bardzo ciekawe produkty. Mam płyn micelarny z tej serii i jest bardzo w porządku, więc z chęcią zapoznam się z żelem. Z tej serii marzy mi się jeszcze olejek do demakijażu, bo ma stosunkowo niewysoką cenę, a przy tym nie zawiera parafiny.

Ostatni produkt kosmetyczny to Organiczny Scrub do Ciała Tropikalny Bambus od Organic Shop. Zapach letni i odświeżający. Zresztą ja peelingi lubię i zużywam hurtowo, więc się u mnie nie zmarnuje.

Ekologiczna świeca ręcznie robiona od Dian Eco Candle wygląda ślicznie i pieknie pachnie truskawką. Słoiczek można później wykorzystać na samplery albo coś podobnego.

Puffins do rzucił suszone jabłka bez cukru. Ja jestem raczej fanką owoców w zapachach, a do jedzenia wolę warzywa, nawet te suszone, ale sądzę że mój Stasik się skusi na jabłuszka.

Książka "Używane serce" Catherine Ryan Hyde jak dla mnie zapowiada się ciekawie, bo ja lubię takie historie. Niedługo czeka mnie podróż, więc pewnie książka poleci ze mna na Cypr.

Ogółem Dream Box bardzo na plus. Ja zresztą wolę pudełka tego typu, bo z reguły znajdę w nich jakieś fajne kosmetyczne perełki albo ciekawe gadżety a nie szampon czy lakier do paznokci dostępny w pierwszej lepszej drogerii. Ja się loguję i zamawiam czerwcową edycję Dream Boxa!


15 komentarzy:

  1. Najciekawsze dla mnie i tak są książki. Zamówiłabym takie pudełka tylko dla nich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemny. A ja rzuciłam pudełka i jestem z siebie dumna:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest źle, ale nie tak dobrze, bym żałowała, że nie kupiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem recenzji żelu GoCranberry. Mam płyn micelarny, a nad żelem się zastanawiam.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Ci mówię dobuduj dodatkowy pokój na kosmetyki. Ja kupiłam waciki hehe :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że podobnie jak ja wybrałaś zapach truskawki !:) a ile próbek Skin79 znalazło się w Twoim pudełku ?:) Zapraszam do mnie ! :)
    http://anettexstuff.blogspot.com/2016/05/pudeko-dreambox-maj-2016.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna zawartość, chociaż ja nie jestem zwolenniczką książek w boxach.

    OdpowiedzUsuń
  9. WoW, cudeńka :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na wzajemną obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa zawartość :) Lubię gdy pudełeczka przychodzą. To taka mała niespodzianka :)
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem fajne pudełeczko, zwłaszcza maseczki wpadły mi w oko ;) Obserwuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawartość prezentuje się bardzo ciekawie :) Dawno nie zamawiałam żadnego pudełka...
    Z chęcią dołączam do obserwatorów:)

    OdpowiedzUsuń