niedziela, 13 grudnia 2015

Pomarańczowy grudzień, czyli najnowszy Chillbox

W końcu udało mi się zebrać do recenzji najnowszego Chillboxa. Miało być wcześniej, ale tyle się dzieje, że nawet nie mam czasu napisać posta. Teraz znalazłam tą cenną chwilę, więc zapraszam do czytania!


Zaraz po otwarciu pudełka uderza w nas intensywny, cytrusowy aromat. Już przyzwyczaiłam się do tego, że wszystkie Chillboxy pięknie pachną i bardzo mi się to podoba. 


Od razu widać, że pudło bardzo na bogato. A znajdują się w nim:

1.Masło do ciała Pomarańcz&Cynamon&Goździk od firmy Harmonique. Lubię wszystkie produkty, które zawierają masło shea, ale nie do końca jestem przekonana do aromatu goździków w kosmetykach. Jeszcze nie otwierałam, ale będzie następne w kolejności.


2.Adriana Trigiani "Nie śpiewaj przy stole". Kolejna książka w Chillboxie i mam nadzieję, że będzie trochę lepsza niż ta listopadowego boxa.


3.Termofor na zimne dni. Super pomysł!Ja akurat mam w domu dość ciepło, ale praktycznie ciągle marzną mi stopy i może termofor trochę na to pomoże. Jedyna uwaga to, że na karcie zamiast zdjęcia termofora jest zdjęcie książki z poprzedniej edycji :-).


4.Zestaw do kąpieli, czyli sól od Organique oraz półkula od Nacomi to sprawcy tego wspaniałego zapachu, który wypełnia całe pudełko.



5.Grzaniec strażacki od Natur Vit. Grzaniec okazał się herbatą, a nie grzanym winem, ale jakoś to przeżyjemy :-).


6.Wykrawaczki do ciasteczek. Uwielbiam takie bibeloty i już planuję pieczenie ciasteczek i zdobienie ich razem z Synkiem i Mężem.


7.Peeling cukrowy od Nacomi, oczywiście pomarańczowy. Chociaż ostatnio mam na to znacznie mniej czasu to peelingi uwielbiam, a ten pachnie wspaniale.


Tradycyjnie dużo próbek i zniżek.


Podsumowując-po raz kolejny Chillbox udowadnia, że na obecną chwilę jest najlepszy boxem dostępnym na rynku. Pudełka są przemyślane, fajnie skomponowane i sprawiają mi bardzo dużo radości, dlatego wykupiłam pakiet na kolejne 6 miesięcy.

5 komentarzy:

  1. Śliczny termoforek Ci się trafił ;) A z podsumowaniem się zgadzam ;) Ja wykupiłam pakiet póki co na 3 miesiące ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też strasznie spodobał się ten termofor. ;p

    healthierhaircare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też Chillbox niezmiennie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten chill bocx jest takie piękny , ze chcetnie bym go zamowila ale już przesadzam lekko z wydawaniem kasy

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnimi czasy poszukuję idealnego boxa dla siebie. Niestety chill boxy nie są moimi ulubionymi, raczej zależy mi na dużej ilości kosmetyków kolorowych. Teraz zastanawiam się nad joyboxem lub glossyboxem ! ;)

    http://neverwithoutglasses.blogspot.com/ zapraszam do siebie! mile widziane komentarze i obserwacje.

    OdpowiedzUsuń