wtorek, 15 grudnia 2015

Jesienno-zimowe siły natury, czyli Sleek Force of Nature

Moja miłość do Sleekowych palet jest powszechnie znana. Kiedy pojawi się jakaś nowość to po prostu muszę ją mieć. Nie inaczej było w przypadku najnowszej paletki Sleeka o nazwie "Force of Nature". Z tego co wiem paletka jest na razie dostępna tylko w Sephorze, bo nie widziałam jej w żadnej drogerii internetowej. Sephorę mam praktycznie pod domem, więc dość szybko udałam się na zakupy.




Ja widać sporo tu matów. A oto swatche:




Górny rząd:
-Sunrise-to matowy cień w delikatnym kremowym kolorze. Pigmentację ma słabą, ale idealnie wyrównuje kolor skóry.
-Cloudburst to przepiękny matowy fiolet o bardzo dobrej pigmentacji.
-Whirlwind to raczej chłodny jasny brąz z lekką domieszką rudości. Matowy, dobrze napigmentowany.
-Dawn to kolejny matowy, chłodny brąz, idealny do lekkich "dzienniaków".
-Mist to taki szaro-zielony mat o dobrej pigmentacji.
-Moonbeam to kremowa, matowa biel o raczej średniej pigmentacji.

Dolny rząd:
-Twilight to to kolejny matowy fiolet, ale taki bardziej brudny, z domieszką brązu.
-Lightning to przepiękny matowy fiolet o bzowo-fiołkowym kolorze.
-Thunder to bardzo ciemny, matowy granat
-Borealis to wspaniała, szmaragdowa zieleń
-Sandstorm to taki przyjemny, piaskowy kolorek.
-Sunset to najmodniejsza w tym sezonie marsala.

Paleta jest świetna! Same maty co bardzo mi pasuje, a przy tym dobrze wyważone kolorystycznie. Można wykreować zarówno lekki, dzienny makijaż, coś mocniejszego na wieczór, a nawet jakąś mocniejszą, bajkową stylizację. Jak dla mnie ta paleta świetnie komponuje się z Ultra Mattes Darks, bo wtedy jest idealna równowaga między jasnymi i ciemnymi odcieniami. Ja jestem zachwycona i czekam na kolejne paletki.

3 komentarze:

  1. Podobnie jak Ty uważam, że Sleekowe palety to ich najlepsze produkty - sama mam 5 i uważam, że nie ma lepszych :)
    Ta konkretna to akurat nie moje kolory, ale uwielbiam ich pierwsze wydania : Au Naturel, Bad Girl czy chociażby Storm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo moje kolory. Z pewnością kupię. Niedawno skusilam się na TheBalm i... Rozczarowanie:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne kolory, ja niestety nigdy nie miałam palety ze Sleek, może kiedyś się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń