sobota, 6 czerwca 2015

Powiew luksusu od Theo Marvee

Jak już pisałam w poście na temat ulubieńców maja, jednym z nich był otrzymany wraz z kwietniowym ShinyBoxem tonik od Theo Marvee z linii Caviariste Perlique.

Wygląda on tak:


Opakowanie dość skromne i niepozorne, ale zawartość to jak dla mnie hit. Przede wszystkim w przeciwieństwie do bardzo wielu produktów chwalących się zawartością kawioru bądź masy perłowej, ten tonik naprawdę zawiera te produkty i to na trzecim i czwartym miejscu w składzie.

Pierwsze co można zauważyć to bardzo przyjemny zapach. Kolejną sprawą jest konsystencja- nie jest ona tak jak w wielu tonikach płynna, ale bardziej żelowa, przez co tonik jest bardzo wydajny. Ja używam dwa razy dziennie mniej więcej od momentu otrzymania go wraz z ShinyBox i nadal mam prawie połowę opakowania.

Co do samego działania to przynajmniej u mnie spełniają się wszystkie obietnice producenta mówiące o nawilżeniu, blasku, zamknięciu porów i złagodzeniu zaczerwienień. Skóra po użyciu jest cudownie gładka, ładnie zmatowiona, ale jednocześnie mająca subtelny, zdrowy blask. Jest to jeden z najlepszych toników jakich kiedykolwiek używałam i na pewno kupię go ponownie. Zapewne skuszę się również na inne produkty tej firmy, bo jestem bardzo ciekawa czy również będą tak rewelacyjne jak ten tonik.

6 komentarzy:

  1. Mam i też jestem z niego bardzo zadowolona :)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie zamawiałam kwietniowego pudełka, tyle dobrego teraz czytam o tym toniku i sama chciałabym go mieć :-) chyba sobie zakupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swój tonik przeznaczyłam na rozdanie i ma już nową właścicielkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same dobre opinie o nim czytam, więc ciekawi mnie niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń