środa, 25 marca 2015

Wieczne złoto od Organique

Ja już pisałam jakiś czas temu wraz pudełkami Shinybox otrzymałam dwa peelingi firmy Organique. Jeden już miałam okazję recenzować, a na drugi przyszedł czas dzisiaj.

Peeling Eternal Gold otrzymałam wraz z Shinybox z listopada 2014. Ucieszyłam się, bo poprzedni peeling firmy Organique bardzo przypadł mi do gustu i miałam nadzieję, że z tym będzie to samo.

Peeling wygląda tak:




Tak jak poprzedni peeling ma pojemność 200 gramów, ale jest od niego ponad dwa razy droższy! W tym peelingu jako substancji złuszczającej użyto cukru. Od razu mała uwaga- jeśli używamy peelingów cukrowych lub solnych to najlepiej się tak długo masować ciało aż cukier lub sól się rozpuszczą. Wtedy są najlepsze efekty.

Złoty peeling przede wszystkim pięknie pachnie, jakby eleganckimi perfumami. Zapach jednak ulatnia się bardzo szybko. Peeling ma dobrą, zwartą konsystencję, łatwo się go nabiera. Starcza na dość długo.

Mnie ten peeling nie zachwycił. Jest dobry, przyjemny, ale bez takiego fantastycznego wygładzenia jaki dawał poprzedni peeling. O ile wersje z olejem z chęcią kupię ponownie to do tego na pewno nie wrócę, bo piękny zapach to nie wszystko czego oczekuję od tego typu kosmetyku.

Na koniec przypominam o trwającym rozdaniu ROZDANIE. Zachęcam do udziału, bo nagrody są naprawdę atrakcyjne.

4 komentarze:

  1. Nie miałam, na razie za drogi dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię kosmetyków ze złotem. Mimo, że w tym peelingu nie widać złotych drobin to i tak nazwa gold mnie odstrasza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego produktu od Organique jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń