czwartek, 19 lutego 2015

Czy Sleek ma dobre matowe cienie? Ultra Mattes V2 Darks

Jeśli ktoś miał już styczność z paletami firmy Sleek, zwłaszcza takimi, które miały sporo matowych cieni to wie, że z matami u Sleeka bywa różnie. Ja mam obydwie palety z matowymi cieniami firmy Sleek, ale pierwsza recenzja będzie dotyczyła tych w ciemnych kolorach.

Prezentują się one tak:



A oto swatche:


Chociaż nazwa oznacza "ciemne" to mamy parę jasnych odcieni. Opiszę kolory po kolei, żeby było łatwiej.

W górnym rzędzie pierwszy cień to mocna, szmaragdowa zieleń o nazwie Orbit. Bardzo dobra pigmentacja aczkolwiek cień jest trochę suchy w dotyku. Kolejny to granatowy Ink. Również suchy, ale o bardzo mocnym kolorze. Fiolet Highness również prezentuje się całkiem nieźle. Następny Noir to czerń, ale o takim jakby zielonkawym odcieniu. Następne dwa są jasne cienie, w kolejności Dune i Pillow Talk, o trochę słabszej pigmentacji, ale przydatne jako bazy.

Drugi rząd rozpoczyna dość średnia szarość o nazwie Thunder. Jak dla mnie dość słabo napigmentowana i trzeba się trochę napracować, żeby jakoś wyglądała na powiece. Ceglasty Maple bardzo ciężko się nakłada, ale za to ma kolor, który mi się bardzo podoba. Jasny Flesh bardzo byli i ma dość słabą pigmentację, więc raczej jako baza. Chłodnobrązowy Paper Bag prezentuje się całkiem przyzwoicie. Ciemnofioletowy Villan jest dośc kremowy w dotyku, ale tworzy takie dziwne kulki. Pigmentacja dobra. Ostatni cień to ciemna zieleń o nazwie Fern to jak dla mnie najlepszy cień w całej palecie, o dobrej pigmentacji, strukturze.

Ciemne maty Sleeka mnie nie podbiły. Zasadniczo spokojnie mogłabym się obejść bez tej palety. Jest tu kilka cienie, które mają dobrą jakość, ale w porównaniu z innymi paletami, które mam są znacznie słabsze. Jak dla mnie raczej jako paleta uzupełniająca niż jako podstawa.

3 komentarze:

  1. Wydaje mi się, że paletki Sleeka to zazwyczaj są dobre cienie - dobra pigmentacja i naprawdę ładnie wyglądają na powiece. Mam tylko 6 paletek, więc nie wiem jak się sprawują inne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam oh so special i Garden of eden i z matów jestem raczej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To była pierwsza paletka ze Sleeka, którą zakupiłam. Mnie zachwyciła. :)

    OdpowiedzUsuń