wtorek, 30 grudnia 2014

Błędy w pielęgnacji i makijażu, czyli jak nieświadomie można sobie zaszkodzić

Do napisania tego posta natchnął mnie mój dużo lepszy niż kiedyś stan skóry. Patrząc na swoją pielęgnację kiedyś i teraz widzę ile błędów popełniałam i jak to negatywnie odbiło się na mojej skórze. Postaram się krótko przedstawić co w moim mniemaniu jest błędem w dbaniu o siebie i dlaczego.

1. Po pierwsze, podstawowym błędem dla mnie jest dość ślepe zaufanie do reklam i później dołowanie się, że nie wygląda się jak ta modelka z reklamy. Kosmetyki jakiś cudów nie zdziałają, mogą nam jedynie pomóc i to dość doraźnie. No i przede wszystkim- te super gładki buzie, idealne rzęsy czy usta to najczęściej zasługa magika zwanego Photoshop. Jak ktoś nie wierzy to polecam obejrzeć i przeczytać książkę Rae Morris "Makijaż bez tajemnic". Autorka pisze, że żadne ze zdjęć nie jest obrabiane w Photoshopie i wyraźnie to widać, bo modelki na zdjęciach nie są idealne, ale znacznie bardziej naturalne.

2. Pielęgnacja niedobrana do wieku, typu cery i środowiska w jakim się przebywa. Sama kiedyś próbowałam przesuszyć swoją jak mi się wydawało tłustą skórę i skutki tego były dość średnie. Jak ktoś nie jest w stanie sam określić jaki typ skóry ma i czego ona potrzebuje to warto skorzystać z pomocy specjalisty, czyli dermatologa lub kosmetyczki. Gabinety kosmetyczne dość często oferuję test typu skóry i nie jest to jakiś zawrotny koszt.

3. O używkach wspominać nie będę, bo sama mam swoje grzeszki papierosowo-alkoholowe na sumieniu, a nie zamierzam nikogo pouczać. Generalnie fajki są kiepskie, a alkohol pity z umiarem (ale naprawdę z umiarem) może pomóc. Ostatnio były nawet badania na temat wpływu resweratrolu, który jest składnikiem czerwonego wina, na skórę i są one bardzo pozytywne, zarówno w aplikacji wewnętrznej, jak i jako składnik kremów i maseczek.

4. Wyciskanie pryszczy, wągrów, zaskórników. Wiem, że ciężko się powstrzymać, bo samej mi się to zdarza. Kiedyś zdarzało się częściej i przez to mam drobne blizny po tym maltretowaniu skóry. Pryszczy nie wyciskamy, tylko smarujemy czymś anybakteryjnym, a zaskórniki i wągry oczyszczamy za pomocą kwasów, peelingów mechanicznych i enzymatycznych oraz masek oczyszczających.

5. Dieta i słabe odżywianie się. O diecie post się powoli pisze, bo to jak jem obecnie ma genialny wpływ na mój wygląd. To co najgorzej na nas wpływu to zbyt duża ilość żywności przetworzonej i nie mówię tu tylko o fastfoodach.

6. Za małe spożycie wody w stosunku do kawy, herbaty, alkoholu, napojów gazowanych. Często czytamy o tym, że należy pić 2 litry wody dziennie. Nie jest to do końca prawdą. Należy spożywać te 2 litry plus co najmniej szklankę wody na każdą wypitą kawę, herbatę, drinka. Tego typu napoje bardzo nas odwadniają co odbija się na naszej skórze.

7. Jeśli chodzi o makijaż to pierwszy grzech to źle dobrany podkład. Wiele osób narzeka, że każdy podkład jest za ciemny i częściowo jest to prawda, gdyż dużą gamę kolorystyczną mają najczęściej firmy z wyższej półki. Zbyt ciemny podkład wygląda źle, ale zbyt jasny też robi dość słabe wrażenie. Jak mamy taką możliwość finansową to lepiej kupić dwa podkłady, najlepiej tego samego rodzaju i z nich stworzyć sobie kolor idealny.

8. Trupie pomadki- coś czego ja osobiście nie znoszę. Nie każdy musi nosić fuksję albo ognistą czerwień na ustach, ale pomadka nie powinna być jaśniejsza niż nasza skóra, bo wygląda to kiepsko. Jak ktoś nie lubi mocnych kolorów i woli delikatniejszy makijaż to firma Essence ma rewelacyjną pomadkę w swojej ofercie. Jest to bodajże 07 Natural Beauty. Testowałam to już na kilku osobach i na każdym wygląda dobrze. Pomadkom Essence poświęcę osobnego posta, bo są po prostu świetne.

9. Ciemna szminka i niezadbane usta- to zawsze wygląda źle. Sama się o tym przekonałam. Dobry peeling do ust albo po prostu miód i balsam mogą zdziałać cuda.

10. Posklejane rzęsy, porozmazywany tusz i cienie zebrane w zmarszczkach zawsze zepsują nasz wygląd. Warto poświęcić tą minutę więcej podczas makijażu i rzęsy wyczesać.

11. Na koniec najważniejszy błąd- niezmywanie makijażu! Niezależnie od tego czy był to krem BB, podkład czy tylko wytuszowane rzęsy przed pójściem spać zmywamy wszystko dokładnie.

Jak ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe błędy, o których zapomniałam to chętnie o nich poczytam w komentarzach.

4 komentarze:

  1. zgadzam się z Tobą w 100% ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą Aniu w 100%... większość błędów w pielęgnacji wynika z naszego zaniedbywania.... i to jest największy błąd
    Pozdrawiam :)
    http://swiatkrupci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń